*
zasuszony li
ść
wypadł z otwartej książki –
milczenie ze słów
*
wczoraj by
ł dzieckiem
dzi
ś lepi gniazdo dzieciom
jutro dzieci z gniazd
*
cmentarz w Laxton Hall –
pędzelkami chłodnych
traw
spoczywaj mamo
*
żebrak z Oxford Street –
o fale nóg oparty
bezzębny uśmiech
*
co krok to prorok –
podrobić dary Ducha
to dla diabła pryszcz
*
zasypia słońce
w muślinach orchidei -
wzbiera dźwięk cykad
*
dusza nie widzi
pożółkłych kalendarzy –
zielmo
na oczach