czwartek, 18 października 2012

Odpoczynek




Nauczyłam się, że
kto odpoczywa, mniej się leni.

Zabrać odpoczynek, np. niedzielny,
to skazać ludzi na wyrobnictwo,
poszarpane lenistwem, czyli
niemożnością koncentracji
na tym, co tu i teraz.

Najwyższa, niewątpliwie, forma odpoczynku
to umiejętność przebywania z sobą samym.
Wdrażanie do tej umiejętności
jest tak samo ważne
jak wdrażanie
do pracy.

Z CYKLU Nauczyłam się, że... 

środa, 17 października 2012

Kruszec


Nauczyłam się, że
więcej na ziemi kruszcu
niż to widać.
 

Oczy, które błogosławią dziecko
wychodzące do szkoły,
ręce czekające z obiadem
- bez lakieru paznokcie
i rzęsy bez tuszu -
opadają szalą dobra,
liliowym pokłonem
do stóp Sędziego
i przesądzają

losy.

Z CYKLU Nauczyłam się, że...


niedziela, 14 października 2012

Chluba


Nauczyłam się, że
z niemądrości chlubi się ten,
ktόry głosi, że mόwi, co myśli.

Czyż nie na odwrόt powόd do chluby:
myśleć co się mόwi?

Z CYKLU Nauczyłam się, że...


sobota, 13 października 2012

Światli


Nauczyłam się, że
umysł prawdziwie światły
nie komplikuje spraw prostych,
a skomplikowane i nieproste
wywabia na światło
i prostuje.

“Pόł-ktosie” wszelkiej maści
 dorabiają
 wykrzywianiem
 porządku.

Z CYKLU Nauczyłam się, że... 

piątek, 12 października 2012

Przez wszystko


Nauczyłam się, że
przez wszystko można rosnąć
i karleć można przez
wszystko.

A jak? A gdzie?

Stale się uczę.


Z CYKLU Nauczyłam się, że...

czwartek, 11 października 2012

Ziarnko


Nauczyłam się, że
ziarnko wiary do ziarnka,
a uzbiera się
pewność.

Z CYKLU Nauczyłam się, że... 

wtorek, 9 października 2012

Ogień


Nauczyłam się, że
tak dużo zalatanych,
tak mało zamyślonych.

Zalatanym się zdaje, że bez nich zgaśnie ogień.
Zamyśleni dopiero się dowiedzą,
że byli ogniem.

Z CYKLU Nauczyłam się, że...